piątek, 23 października 2015

SORRy

Przepraszam za długą nie aktywność , ale ozzy nic nie robił ciekawego :/
Ale już jestem :D
I powiem co się stało w ostatnich tygodniach :)

2 tygodnie temu:

Ozzy zaczął wydawać z siebie dziwne dźwięki zaniepokoiłam się a czekałam kilka dni myśląc , że to przejdzie ....

Nie przeszło "chrumakanie" było coraz głośniejsze i wtedy kazałam siostrze iść do weterynarza bo ja nie mogłam bo szkołe mam :/

Wracam ze szkoły szybko wprost błyskawicznie i sie pytam mamy co się stało z Ozzym ( bo siostry nie było) odpowiedziała mi , że to tylko zapalenie dolnych grud oddechowych nic poważnego uff...
a już się denerwowałam .

Ozzy przestała ''chrumczeć' już po 2 dniach :D

I teraz jest zdrowy jak ryba :D


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz